Posty

Wyświetlam posty z etykietą Ubisoft

Assassin’s creed: Odyssey - opinia

Obraz
  Po około 30 godzinach z „Assassin’s creed: Odyssey” porzuciłem ten tytuł. Było to moje drugie podejście. Pierwsze zakończyło się niepowodzeniem, ponieważ greckie słońce ewidentnie źle działało na podzespoły mojego ówczesnego sprzętu (albo to zbieg okoliczności). Gry nie ukończyłem, więc nie będzie to też recenzja. Teraz natomiast, świadomy jej wad i zalet jestem gotowy ją obsma... znaczy wyrazić opinię. A dlaczego odpadłem od tego tytułu? Być może to kwestia poprzedniego przejścia „Valhalli”. W sumie to dwukrotnego, jeśli chodzi o podstawkę. Nauczone błędami z „Odyssey” francuskie studio zrobiło w tej części lepiej praktycznie wszystko. Może poza walką, chociaż ta też jest niczego sobie. Poza tym, że setting bardziej mi pasował, gra ogólnie była lepsza. Przyzwyczajony do innych rozwiązań lekko odbiłem się od starszej odsłony cyklu. Niby byłem na to gotowy i wiedziałem z czym to się je, ale nie chciałem zmuszać się do grania w obliczu mającej niebawem wyjść kolejnej części oraz ...

Assassin's Creed: Valhalla - recenzja

Obraz
  „Assassin’s Creed: Valhalla” to prawdopodobnie moja ulubiona odsłona tej serii (oczywiście biorąc pod uwagę, że nie grałem we wszystkie), a na pewno najlepsza z odsłon RPG. W grze spędziłem około 80h przechodząc też DLC „Gniew druidów” oraz „Oblężenie Paryża” Już w podstawce udało mi się wciągnąć, a dodatki (szczególnie ten paryski) to wisienka na torcie tej produkcji. Zacznijmy jednak od podstawki. Na wstępie chcę zaznaczyć, że grałem dłuższy czas po premierze, więc błędy techniczne zostały praktycznie w całości załatane, tym samym moja ocena będzie brzmiała lepiej niż te początkowe. Styl graficznygry bardzo mi się podoba. Nie jest to może szczyt marzeń, ale jest bardzo przyjemna dla oka, plastyka świata potrafi zachwycić, sam łapałem się na przystawaniu w miejscu, aby popodziwiać widoki. Rozległe pola, łąki, miasta takie jak Lunden, ale i klimatyczne osady zdecydowanie umilają eksplorację i przynajmniej dla mnie były częściową motywacją, aby pozbierać jeszcze kilka rzeczy. ...